czwartek, 10 marca 2011

to Twoja przyszłość.


To dla mnie paradoks. Jednak życie składa się z wielu paradoksów i niestety nam maluczkim pozostaje się tylko z tym pogodzić. Tak, tak. Popełniłam takiż sam oto błąd i teraz zbieram maluciuteńkie kawałeczki siebie i składam do kupy.  Złożyłam już wielki kawałek i brakuje mi tylko kilku małych elementów.
Boże! Dodaj mi motywacji, bo zaczyna mi jej brakować. Jednak dobre duszki stoją na straży i tym powinnam się bardzo cieszyć!

posłuchaj 

1 komentarz:

  1. Masz rację, nie ma się co tak w tym pogrążać, wypadałoby wreszcie zacząć normalnie funkcjonować, ale jak tylko go widzę to cały optymizm pęka jak bańka mydlana, ale dam radę, wierzę w to, więc nie musisz się martwić : D A Stępniowe okulary zawsze spoko, mogę mu kupić i podrzucić XDD

    OdpowiedzUsuń