poniedziałek, 20 czerwca 2011

Nie pytam cię jak zacząć dzień


Złe, nie złe, z niczego teraz nie zrezygnuję. Czasu się nie cofnie. Chociaż z drugiej strony warto by było przeżyć jeszcze raz niektóre chwile. Dla czystej przyjemności. Do niedawna moja postać była rozdarta na dwie różne części , z czego obie miały odmienne zdanie. Teraz łącza się w jedną, a wygrywa ta bardziej niegrzeczna strona.


Posłuchaj.

piątek, 10 czerwca 2011

pink.


Fajnie jest czasem pofantazjować, jednak trzeba zadbać, by rzeczywistość była równie piękna. I żeby gra nie pomyliła się z realnym światem. Wnikliwe analizy oraz długie godziny spędzone na rozmowie. Cieszę się wakacjami i odpoczywam w słodkiej niewiedzy jaki jest dziś dzień tygodnia.

poniedziałek, 6 czerwca 2011

Łał, lovely.


Jak to?! Już ( dopiero ) pół roku ?! Ymposybul. Jak ? Kiedy ?! I ktoś mi powie, że te godziny nie działają." Nie zaprzeczysz chyba, że są pewne rzeczy, które lepiej się robi z zamkniętymi oczami i kto jak kto, ale Ty powinnaś o tym wiedzieć". Obejrzymy razem wschód słońca ? Bo samo próbowanie świadczy o pozytywnym nastawieniu.