piątek, 1 lipca 2011

no tak.


Matura zdana. Misja zakończona. Przebrnęłam przez IRK i czekam. Miejmy nadzieję, że na dobre wieści. Same miłe dni ostatnio. Aż chce się żyć. Oby były jeszcze lepsze. Koc w plecaku cały w ściółce, mina mojej mamy musiała być bezcenna. 


posłuchaj.

1 komentarz:

  1. Gratuluję :). Trzymam kciuki, powodzenia! ;))

    silauczucia

    OdpowiedzUsuń