środa, 29 sierpnia 2012

Ton rire me crie, de te lâcher.

Koniec tego. Powolutku wracam. Po niemal całonocnym słuchaniu piosenek Coeur de Pirate postanowiłam dziś uzbroić się w dobry nastrój. Odsłoniłam zasłony z okna. Wpuściłam światło do pokoju i serca. Zrealizowałam w końcu kilka planów. Jednym z nich jest ruszenie tyłka i wyciągniecie roweru. Pracowity dziś dzień miałam jednym słowem. Ah, jak ja lubię stawiać na swoim. Robić niespodzianki i wpadać od tak sobie też. Nawet kilka zdjęć zrobiłam. Część telefonem, niestety. Pourquoi je?


My Outfit! haha.
yes, these are potatoes. I love this photo.

Jakość mojego telefonu w porze wieczornej w lesie.


piątek, 24 sierpnia 2012

mélancolie.

Tyle poważnych rozmów mam za sobą. Słowa, które zapadają w pamięć. Postanowienia zmieniające dotychczasowe życie. Czy tragiczne w skutkach? To się okaże. Otaczają mnie niesamowici ludzie zaskakujący mnie na każdym kroku. Dziś wiem, że niczego w życiu nie można być pewnym. Staram się uzbroić w uśmiech. "A łzy, to ja Ci powiem, ja ich nie wylewam za kołnierz".  


poniedziałek, 20 sierpnia 2012

And the cracks begin to show.

Zastygam w miejscu. Zamykam oczy, zaciskam pięści i uporczywie próbuje się obudzić. Nic. Szczypie się w rękę. Też nic. Jak to? To to nie jest sen? Cholera. Przewróciłam wszystko do góry nogami, jednak widocznie zrobiłam to bardzo nieudolnie. Jestem bezradna. Jedyne czego teraz potrzebuje to czasu. By jakimś cudem podnieść się z podłogi, skompletować broń w postaci dobrych postanowień i jeszcze powalczyć o szczęście. 





Posłuchaj sobie K o p a n k o w y c h hitów:  
Freestylers - Cracks ft. Belle Humble ( Flux Pawilion Remix )
Flux Pawilion - Digital Controller

środa, 1 sierpnia 2012

We used to share the same love for grey.

Intruzywne myśli niedające spokoju. Melancholijne melodie, smutne oczy, przyspieszone bicie serca, dziwne, uciążliwe uczucie niepokoju. I te kilometry przebyte w długich, samotnych spacerach na koniec świata w poszukiwaniu dobrego rozwiązania, dobrych słów. Godziny mijają, słońce zachodzi, waga leci w dół, a w słuchawce głucha cisza. "Walka o z łóżka wstanie, kolejny taniec w cyrku zdarzeń. I walka o strzępek marzeń, o wieczne nadzieje i sens". Posłuchaj sobie: moby - wait for me.




Jak tylko zobaczę jakieś odpowiednie do ujrzenia światła dziennego zdjęcia z ostatniej Kopanki to pokażę. W sumie i tak już niedługo kolejna to może wrzucę razem. See ya.